DLACZEGO MY

Dlaczego MY, dlaczego tu jesteśmy… i dlaczego to robimy?

Powodów jest wiele, ale najważniejszym jest pragnienie WOLNOŚCI i jej celebracja… na różne sposoby. Dlatego się jednoczymy i wspólnie szukamy dróg, narzędzi i środków, aby WOLNOŚĆ jaką nam gwarantuje Prawo Naturalne, Konstytucja RP (chodź nie doskonała) i akty prawne z nią związane nie była nam odbierana i poniewierana.

Ostatnie kilkanaście miesięcy pokazało, że są w naszym kraju i na świecie ludzie, którzy za nic mają obowiązujące prawa i gotowi są omijać je i łamać na każdym kroku, poczynając od wolności słowa kończąc na wolnościach osobistych. WOLNOŚĆ jest tym, czego coraz bardziej nam zaczyna brakować… odbiera się ją społeczeństwu kawałek po kawałku. Największym problemem jest niestety to, że większość z nas nie dostrzega tego lub co gorsza nie chce tego dostrzec. Większość jest „ślepa”, i nie widzi tej sytuacji tak jasno jak My.

WOLNOŚĆ, decydowania o sobie, wolności mówienia prawdy i tego, co leży nam na sercu, wolności życia w spokoju we własnej ojczyźnie – tego się domagamy, o to walczymy… i nie spoczniemy w walce póki starczy nam sił.

Wszędzie obecna, nachalna i kłamliwa propaganda niczym nieuzasadnionego strachu, skrajnie złe decyzje „elit” rządzących wywróciły do góry nogami życie milionów ludzi… a to jeszcze nie koniec.
Ta patowa sytuacja obnażyła ułomność większości ludzi, których nie interesują fakty, nauka i rzetelne statystyki. Nie interesują ich wypowiedzi i dziania autorytetów z całego świata, którzy podważają i negują tą ogólnie przyjętą narrację covidowego kryzysu, inicjowaną przez możnych tego świata i podtrzymywaną przez skorumpowane rządy, media i korporacje.

Dlatego właśnie postanowiliśmy ruszyć swoje CZTERY LITERY i stworzyć organizacje społeczną, tu na Suwalszczyźnie, w centrum naszego lokalnego świata. Chcemy dać impuls naszym braciom i siostrom z Polski Północno-Wchodniej do działania w regionie a jeśli ktoś ma takie możliwości także w całej Polsce i na świecie. Impuls, który ma za zadanie pokazać ludziom, którzy przez te kilkanaście miesięcy stracili lub tracą nadzieję, że mogą coś zrobić oprócz biernego i poddańczego przyglądania się jak inni rujnują ich życie, ich własność i co najważniejsze GODNOŚĆ i WOLNOŚĆ.

Naszym celem jest pokazanie Wam, że nic jeszcze nie jest przesądzone… pamiętajcie to MY SAMI KREUJEM SWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ!!!
Wiemy, wiem… powiecie, że to tylko slogan.
NIE, My Wam mówimy, że to nie jest slogan… no chyba, że nie ma w Was ani krzty instynktu kreatywności… a w głowie zamiast mózgu nosicie trociny.
Kreatywny, myślący i światły człowiek nie powinien (nie może) poddawać się tej czarnej wizji, którą z każdej strony próbują nam „zaszczepić”. Każdy z Was, który jest świadomy – choć bierny, powinien wziąć się w garść i dołączyć do nas. Znajdziemy miejsce dla każdego.

Pomożemy Wam wykonać pierwszy krok, obrać właściwy cel. Zaufajcie nam…, zresztą nie macie innego wyjścia. Nie ma się czego bać… strach ma tylko wielkie oczy.

Czasy, w których przyszło nam żyć pokazały, że wielu ludzi nie potrafi weryfikować informacji, nie potrafi odróżnić fałszu i zwykłej propagandy od faktów i dowodów naukowych. To, co „dostają” w mediach głównego nurtu i informacje, które trafiają do nich z kręgów towarzyskich sprawiają, że ostatecznie ich życie to nic innego jak bezmyślne podążanie za tłumem.

Odmienne zdania naukowców, lekarzy, politologów, finansistów i analityków na temat obecnej sytuacji są skutecznie cenzurowane i zagłuszane przez potężny propagandowy aparat władzy jakim są m.in. właśnie media głównego nurtu.

Światełkiem w tunelu jest to, że coraz więcej ludzi widzi co się dzieje, widzi, że cały ten kryzys został wywołany sztucznie i tylko po to, aby coraz mocniej zaciskać pęta niewoli na całych narodach. Jednak mimo wszelkich starań tych budzących się ludzi nie jest możliwe odkłamywanie obecnej sytuacji tylko poprzez tzw. „lajkowanie” i udostępnianie odmiennych treści… często nierzetelnych, przemielonych przez internet i wypaczonych. To nie wystarczy… nie pokonamy tym machiny zła.

My, tworzący nasze Stowarzyszenie jesteśmy ludźmi, którzy potrafią krytycznie i wnikliwie spojrzeć na obecną sytuację, podważyć i przeciwstawić się wszechobecnej narracji strachu i paniki. Potrafimy ocenić, co tu się tak naprawdę dziej, co może się dziać dalej… i co najważniejsze – szukamy sposobów na przełamanie impasu, w których wszyscy jesteśmy. Jest nas coraz więcej, mamy w swoich szeregach ludzi wielu specjalności i zawodów, ludzi z różnymi pasjami i poglądami…, ale generalnie tworzymy jeden wielobarwny zespół.

Jeszcze nie dawno, nie znaliśmy się, byliśmy sobie obcy, ale sytuacja zmusiła nas do wspólnej walki z systemem…, o naszą przyszłość, przyszłość naszych rodzin, przyjaciół a w konsekwencji całego narodu. My wszyscy mamy swoje marzenia, cele i plany, które realizowaliśmy do tej pory, ale dzisiaj odchodzą one na dalszy plan… przyszedł czas na coś ważniejszego – na walkę o Wolną Polskę.

Dzisiaj ważne jest to, aby się jednoczyć ponad podziałami, budować swoje lokalne społeczności, brać sprawy w swoje ręce, pomagać sobie nawzajem… nadchodzą ciężkie czasy.

Przyszedł czas na odkłamywanie propagandy płynącej z mediów, czas oprzeć się na wiedzy niezależnych naukowców i lekarzy… a nie tylko „wybrańców mediów”. Przyszedł czas na rzeczowe rozmowy z ludźmi, czas na pomoc tym, którzy chcą wydostać się ze spirali strachu i paniki. Oni muszą wiedzieć, że nie są sami, że mogą na nas liczyć.